Wysłany: 2008-06-28, 14:03 masa nie idzie, jak cwiczyc albo raczej jak odpoczywac
Witam!
cwicze ponownie od pol roku. zaczelem od pompek i gumy. od 3 mies uzywam sztangielek i drazka. cwicze w domu. 2 mies bralem kreatyne z aminokwasami + dieta ok 3000- 3500 kcal. i co i 2 kilo, tylko 2 kilo przybralem. do tego zauwazylem ze powiekszyl sie troche (nie znacznie) brzuszek. problem - mam ciezka prace, bardzo ciezka po 10h. na poczatku schudlem w ciagu 2 mies 7 kilo cale szczescie z tluszczu ( wtedy to zobaczylem ze moje umiesnienie praktycznie nie istnieje bez powloki tluszczowej . wiec postanowilem to nadgonic.
napewno przepalam wiekszosc kalorii w pracy, bo nigdy nie mialem wiekszych problemow z przybieraniem. Zaopatrzylem sie teraz w gainera na mase, bo nie dawalem rady przejadac takich ilosci. zamierzam sporzywac ok 4000 kcal
cwicze 3 razy w tyg. programem na mase, kazda partia raz w tyg oprocz brzucha. 2 tygodnie trenig intensywny, potem tydzien mniej intensywny. i jak napisalem wczesniej 2 kilo w 1,5 miesiaca. wiem ze miesnie nie rosna jak nie odpoczywaja. i to tez jest podejzewam moj problem
pytanie:
zmniejszyc intensywnosc treningow w fazie intensywnej
czy moze zmniejszyc jeszcze bardziej intensywnosc w fazie mniej intensywnej
czy moze cos innego
nie chcialbym po zakonczonym cyklu brania gainera wejsc na wage i zobaczyc ledwo 74
pozdrawiam i czekam na odp
Tomek
Ja jem okolo 2800 cal i w zupelnosci mi to wystarcza.Uwazaj na weglowodany,bo to one Cie utuczą jak zjesz ponad to co organizm jest w stanie zmagazynowac jako glikogen. Dlatego wszystkie wartosci odzywcze powinno sie liczyc do BEZTLUSZCZOWEJ masy ciala. Bo widzialem nie 1 i nie stu ludzi,ktorzy przychodzili do mnie do sklepu po masowki,a byli naprawde otyli. I mowili ze wazac 120 kg. to musza jesc tyle tego i tyle tego.A jak im mowilem ze powinni sobie policzyc do swojej wagi-tluszcz to im wychodzilo ze -25-30 kg
Napisz swoj plan treningowy i jak mniej wiecej dieta wyglada to cos wymyslimy.
jak chodzilem do szkoly, wystarczalo mi ok 3000 kal i wciagu miesiaca przyt ok 6kg, teraz przy tej pracy jest to nie mozliwe, bo 3000 to chyba musze zjesc aby utrzymac stala. taki byl moj niecny plan , podbic jakies 10kg a potem przed powrotem bez problemu spalic tkanke tluszczowa i troche sie zrzezbic. a tu z planu nici
moj plan: pon- klatka 12 serii, triceps 8serii
sr- plecy 12 serii, biceps 8 serii, przedramie 8 serii
piat- barki 12 serii, przerwy miedzy seriami 2 min, po miedzy cwiczeniami 4
w dni wolne biegam po ok 30min + brzuszki abs2
jezeli dokladniej, to plan wzialem z tej stronki
http://kulturystyka.org.p...php?storyid=602
zostal mi jeszcze tydzien do zakonczenia 8 tyg. cwiczylem 2 tyg treningow intensywnych 1 tydzien mniej.
dietka- od tyg. mamoth 2500 3xdziennie(250ml przed treningiem, 500ml po treningu, 250ml po sniadaniu) czyli ok 2500 kal. na obiad 500-700, 1 i 2 sniadanie ok. 500.
w czoraj sie wazylem 72,8kg, tydzien temu 72,1 ale na innej wadze takze wielka niewiadoma. praca bardziej sprzyja pozbyciu sie calego tluszczu niz przybieraniu na wadze.
czytalem rowniez na stronie hi-teca o treningu hit bodajze, max 2 serie po 5-8 na jedna partie i dowidzenia. krotki intensywny trening
tak sie zastanawiam czy nie przejsc na rzezbe i zbic tluszcz prawie do zera( a troche go jest na brzuchu). a po powrocie do polski za jakiec 4-6 mies, wziac sie za mase. wydam mniejsze pieniadze na odzywki z lepszym rezultatem.
czekam na propozycje
Tomek
Wiek: 26 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 3 Skąd: Cornwall
Wysłany: 2008-08-07, 21:02
tomek napisał/a:
abyss napisał/a:
Napisz swoj plan treningowy i jak mniej wiecej dieta wyglada to cos wymyslimy.
jak chodzilem do szkoly, wystarczalo mi ok 3000 kal i wciagu miesiaca przyt ok 6kg, teraz przy tej pracy jest to nie mozliwe, bo 3000 to chyba musze zjesc aby utrzymac stala. taki byl moj niecny plan , podbic jakies 10kg a potem przed powrotem bez problemu spalic tkanke tluszczowa i troche sie zrzezbic. a tu z planu nici
moj plan: pon- klatka 12 serii, triceps 8serii
sr- plecy 12 serii, biceps 8 serii, przedramie 8 serii
piat- barki 12 serii, przerwy miedzy seriami 2 min, po miedzy cwiczeniami 4
w dni wolne biegam po ok 30min + brzuszki abs2
jezeli dokladniej, to plan wzialem z tej stronki
http://kulturystyka.org.p...php?storyid=602
zostal mi jeszcze tydzien do zakonczenia 8 tyg. cwiczylem 2 tyg treningow intensywnych 1 tydzien mniej.
dietka- od tyg. mamoth 2500 3xdziennie(250ml przed treningiem, 500ml po treningu, 250ml po sniadaniu) czyli ok 2500 kal. na obiad 500-700, 1 i 2 sniadanie ok. 500.
w czoraj sie wazylem 72,8kg, tydzien temu 72,1 ale na innej wadze takze wielka niewiadoma. praca bardziej sprzyja pozbyciu sie calego tluszczu niz przybieraniu na wadze.
czytalem rowniez na stronie hi-teca o treningu hit bodajze, max 2 serie po 5-8 na jedna partie i dowidzenia. krotki intensywny trening
tak sie zastanawiam czy nie przejsc na rzezbe i zbic tluszcz prawie do zera( a troche go jest na brzuchu). a po powrocie do polski za jakiec 4-6 mies, wziac sie za mase. wydam mniejsze pieniadze na odzywki z lepszym rezultatem.
czekam na propozycje
Tomek
napisz diete.... jak to liczysz .... jakie proporcje np. ile bialka , ile wiegli, ile tluszczy...bo nic na ten temat nie napisales...
po mojemu za duzo serii robisz ...na duze partie 9 , male 6-7 ...
jak niby chcesz przejsc na ta rzezbe??? to wszystko zalezy od jedzenia.... koniecznie napisz jak wyglada Twoja dieta....bo cos mi sie wydaje ze tutaj jest przyczyna tego wszystkiego ...nie wydawalbym duzej kasy na odzywki ...zainwestuj w jedzenie ...pozdro
_________________ ...Ide Do Przodu z Dala Od Fam...
1. Jesli sypiasz mniej niz 8 godzin to faktycznie moze byc problem regeneracji, wtedy nic tylko spac wiecej albo ciac ilosc serii na poszczegolne grupy zeby organizm nie mial problemow ze zregenerowaniem tego co uszkodzisz treningiem. Poza tym rozciaganie, rozciaganie i jeszcze raz rozciaganie, po rozgrzewce konkretne calego ciala i pomiedzy seriami rozciagaj zawsze dana grupe, wiem ze kulturystyka to nie joga ale z doswiadczenia Ci powiem ze rozciaganie to jest to co naprawde dobrze wpywa na ukrwienie i regeneracje miesni i widac to golym okiem.
2. A nozek to sie nie robi? Widze ze biagasz ale bieganiem nog nie wyrobisz. Masz sztange wiec przysiady chyba dasz rade robic i wspiecia na palcach tez. Na pewno lepiej na lapanie masy wplynie niz bieganie.
3. No faktycznie przydaloby sie zobaczyc te diete, jesli pracujesz ciezko do dostarcz odpowiednio kalorii, gainer fajna sparawa ale jak wezmiesz do pracy makaron polany oliwka i puszke tunczyka albo ugotowane jajka i do tego ewentualnie gainer to bedzie jeszcze lepiej. Skoro nie masz prawie tluszczu na sobie to jedz konkretnie przed i w trakcie pracy bo jak zabraknie glikogenu w watrobie i nie ma tkanki tluszczowej ktora mozna spalic to organizm zacznie miesnie spalac, skads w koncu te energie musi wziac zebys mogl ciezko pracowac
4. Jak nie masz odpowiednio duzo miesni na sobie to ja tam nie wdze sensu rzezbic, a tak odnosnie tego co HooliFan napisal to rzezba to nie tylko kwestia zarcia ale to juz zupelnie inna historia wiec nie bede sie rozpisywal. P.S. nie obraz sie ale przy tej wadze i wzroscie to wydaje mi sie ze nie ma za bardzo co rzezbic choc jesli masz BF nizszy niz 4% to moge sie mylic
5 Trening Ile robisz powtorzen? Jak znam te plany na mase na stronach to pewnie 8-12, zgadza sie ? Jesli nie daje efektu to zejdz z powtorzeniami, zlozone wyciskania i ciagi rob 4-8 powtorzen a pozostale 8-12. Przykladowo na bary:
Wyciskanie 8,8,6,4
Podciaganie sztangi do brody 10,8,6,4
Wznosy ramion ze sztangielkami 12,10,8,6
Dorzucaj zelastwa po kazdej serii, rozciagaj sie po kazdej serii, cwiczenia rob wolno i technicznie, opuszczaj wolniej niz podnosisz, jesli masz kogos to pomocy to zastosuj powtorzenia negatywne, przy wyciaskaniach nie blokuj stawow bo miesien sie rozpina w tym czasie a przy unoszeniach i podciaganiach zatrzymuj na 3 sek w szczytowym punkcie zeby jak najbardziej napiac i zmasakrowac miesien, doloz techniki i wysilku kosztem zredukowania ostatniej serii jesli bedziesz musial.
Sprobuj pociagnac przez miesiac a rezultaty powinienes zobaczyc golym okiem jesli dalej bedziesz nieusatysfakcjonowany to zmien plan tyle ze HIT w Twoim przypadku bym sobie darowal, jesli mialbym Ci cos polecic to 5x5, wpisz w google 'trening 5x5' to sie wszystkiego dowiesz.
_________________ 'Nie wystarczy urodzic sie czlowiekiem, trzeba jeszcze byc czlowiekiem'
1. Jesli sypiasz mniej niz 8 godzin to faktycznie moze byc problem regeneracji, wtedy nic tylko spac wiecej albo ciac ilosc serii na poszczegolne grupy zeby organizm nie mial problemow ze zregenerowaniem tego co uszkodzisz treningiem. Poza tym rozciaganie, rozciaganie i jeszcze raz rozciaganie, po rozgrzewce konkretne calego ciala i pomiedzy seriami rozciagaj zawsze dana grupe, wiem ze kulturystyka to nie joga ale z doswiadczenia Ci powiem ze rozciaganie to jest to co naprawde dobrze wpywa na ukrwienie i regeneracje miesni i widac to golym okiem.
2. A nozek to sie nie robi? Widze ze biagasz ale bieganiem nog nie wyrobisz. Masz sztange wiec przysiady chyba dasz rade robic i wspiecia na palcach tez. Na pewno lepiej na lapanie masy wplynie niz bieganie.
3. No faktycznie przydaloby sie zobaczyc te diete, jesli pracujesz ciezko do dostarcz odpowiednio kalorii, gainer fajna sparawa ale jak wezmiesz do pracy makaron polany oliwka i puszke tunczyka albo ugotowane jajka i do tego ewentualnie gainer to bedzie jeszcze lepiej. Skoro nie masz prawie tluszczu na sobie to jedz konkretnie przed i w trakcie pracy bo jak zabraknie glikogenu w watrobie i nie ma tkanki tluszczowej ktora mozna spalic to organizm zacznie miesnie spalac, skads w koncu te energie musi wziac zebys mogl ciezko pracowac
4. Jak nie masz odpowiednio duzo miesni na sobie to ja tam nie wdze sensu rzezbic, a tak odnosnie tego co HooliFan napisal to rzezba to nie tylko kwestia zarcia ale to juz zupelnie inna historia wiec nie bede sie rozpisywal. P.S. nie obraz sie ale przy tej wadze i wzroscie to wydaje mi sie ze nie ma za bardzo co rzezbic choc jesli masz BF nizszy niz 4% to moge sie mylic
5 Trening Ile robisz powtorzen? Jak znam te plany na mase na stronach to pewnie 8-12, zgadza sie ? Jesli nie daje efektu to zejdz z powtorzeniami, zlozone wyciskania i ciagi rob 4-8 powtorzen a pozostale 8-12. Przykladowo na bary:
Wyciskanie 8,8,6,4
Podciaganie sztangi do brody 10,8,6,4
Wznosy ramion ze sztangielkami 12,10,8,6
Dorzucaj zelastwa po kazdej serii, rozciagaj sie po kazdej serii, cwiczenia rob wolno i technicznie, opuszczaj wolniej niz podnosisz, jesli masz kogos to pomocy to zastosuj powtorzenia negatywne, przy wyciaskaniach nie blokuj stawow bo miesien sie rozpina w tym czasie a przy unoszeniach i podciaganiach zatrzymuj na 3 sek w szczytowym punkcie zeby jak najbardziej napiac i zmasakrowac miesien, doloz techniki i wysilku kosztem zredukowania ostatniej serii jesli bedziesz musial.
Sprobuj pociagnac przez miesiac a rezultaty powinienes zobaczyc golym okiem jesli dalej bedziesz nieusatysfakcjonowany to zmien plan tyle ze HIT w Twoim przypadku bym sobie darowal, jesli mialbym Ci cos polecic to 5x5, wpisz w google 'trening 5x5' to sie wszystkiego dowiesz.
Dzieki za podpowiedzi. teraz sie wszystko zmieni - powrót do kraju. zmiana trybu na dzienny, inna lzejsza praca. wiec mysle ze jak sie zblize do 3000 kal to w zupelnosci wystarczy.
w miedzy czasie zanim dostalem odpowiedzi zwiekszylem ilosc bialka ze 120-150 do ponad 200g. moze mi sie wydawało ale efekt byl, w połaczeniu z intensywniejszym treningiem. no niestety mam tylko sztangielki i na nich 40kg. wiec zaczynam od cw izolowanych i robie bardzo powoli, bo inaczej na duze partie to mi nie starczalo obciazeń.
a propo diety, ktora była - 2x gainer (nie przejadaleam potrzebnych ilosci dlatego sie zdecydowalem na niego) ok 2500kal, obiad ryz, kuskus, indyk lub kurczak +wazywo, czasami makaron z jajecznica + jakies miesko. 2-gie snisdanie tunczyk lub serek grani do tego chleb, lub kanapki z wedlina i serem + 2 jaja, wczesniej byl jeszcze jeden posiłek ale czułem sie zbytnio przejedzony, do tego dogryzalem jabłko lub banan. jak nie piłem jednego gainera lub tylko pół, to jadłem drugi obiad. takze trzymałem sie minimum około 3500 kal.
sen od 6-8godz. wiecej nie dało rady 11h w pracy 2h no dajazdy, czyli w dzień treningowy ciezko było wiecej.
teraz zmniejsze ilosc powtorzeń, dokupuje sztange i obciazenia, układam nowa diete chyba bez odzywki, moze białko.
nózki - cały czas na glukozaminie - zwyrodnienie stawów, wchodzi w gre tylko maszyna albo serie po kilkadziesiat plytkich przysiadów z dózym obciazeniem. poza tym ten plan ktory podałem zmodyfikowałem o kilka cw i dodałem lydki i nogi tak jak opisałem wyzej.
na rzezbe jednak sie nie zdecydowałem, troche tłuszczu na brzuchu jeszcze jest, ale dam rade. chciałbym najpierw podbic do 80kg -85kg
czekam na odpowiedz, ustawiam nowy tryb i biore sie znowu do pracy. dzieki za podpowiedzi. pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum