Ryby najlepiej dobrej jakosci, nie jedz tunczyka codziennie, za duzo rteci to raz, nie wiadomo czego jeszcze, mieszaj ryby, wedzone rowniez nie czesto, jezeli jestes zmuszony jest gotowe ryby to czesto mieszaj, to jest najzdrowszy sposob, jedz jeden rodzaj dwa razy w tygodniu, inny dwa razy, serek wiejski dwa razy i masz prawie tydzien
Pozdrawiam
No to zes mnie postraszyl czlowieku Poczytalem troche i to chyba nie tak, wystarczy faktycznie popatrzec na zawartosc rteci w puszce tunczyka. Twoje stwierdzenie ze puszka tunczyka ma za duzo rteci jest grubo przesadzone ;/ Nie strasz!
Cytat:
Tygodniowa norma poziomu rtęci w organizmie człowieka wynosi 0,0016 mg na kilogram masy ciała. Żeby przekroczyć tygodniową normę poziomu rtęci 70-kilogramowy człowiek musiałby zjeść w tym czasie 25 100-gramowych puszek z tuńczykiem
Na pewno na puszkach napisz Tobie prawde, po drugie tunczyk jest ryba drapiezna, czyli je male rybki, male rybki jedza co moga, czasem kawalki statkow wiec to trafia do tunczyka, buduje go, potem to trafia do fabryki jest przerabiane, trafia do Ciebie i buduje Ciebie.
Nie jest przesadzone, wielu ekspertow uwaza, ze jedzenie wiecej niz raz na tydzien jest zle dla zdrowia, ja uwazam, ze co dwa razy w tygodniu luz.
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
No i zas mam metlik w glowie W kazdym razie dzis musze namowic kogos na wyjazd do sklepu (bo do najblizszego mam okolo 20 kg) i kupic jakies skladniki.. Cedar ja o 8 godzinach snu tez moge pomarzyc.. srednio pracuje ok 65 godz w tyg majac 1 dzien wolnego wiec snu za wiele nie ma tym bardziej ze mieszkam w hotelu pracowniczym gdzie codziennie srednio sa imprezy wiec okres snu jest okolo 4 maks 5 godz na dobe:/ Myszolap co do ryb dpbrej jakosci i serkow wiejskich to nie wiem czy w lidlu jest to osiagalne
Nie no to co jest na puszkach napisane to tak jak napisalem gdzies tam wyzej traktuje troszke z przymruzeniem oka wiadomo. CHodzilo mi tutaj o badania przeprowadzone na tunczyku w puszce roznych producentow.
Gdzies mialem dlugofalowe badania na ten emat i wyszlo naprawde nieciekawie, dotyczylo to parowek jedzenia z puszki i tym podobnej przetworzonej zywnosci, np. Dzieci urodzone przz matki, ktore jadly parowki raz lub wiecej razy w tygodniu w czasie ciazy sa dwa razy bardziej narazone na to, ze beda mialy dzieciecy guz mozgu, to jest wziete z ksiazki Epstein, Samuel i Steinman, David "The Safe Shopper's Bible".
Nie wie nikt co jest dodawane do przetworzonej zywnosci, dla tego o ile nas stac na to, jak najwiecej produktow powinno byc Organic, wtedy mamy pewno, ze nie mamy tam pestycydow i innego paskudzctwa.
Sorry za offtop
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
No wlasnie troszke zboczylismy z tematu. Moze warto aby Abyss przeniosl to do osobnego tematu pt. Wszystko o... Tunczyk ? czy tam zywnosci z puszek.
Czytalem tez o wplywie na plod w przypadku spozywania przez kobiety w ciazy. No ale to mnie nie dotyczy. Nie staram sie tez negowac tego co mowisz. I napewno ma to jakis tam wplyw ale w dzisiejszych czasach prawie wszystko co jemy ma jakies minusy co
Uwazam tez, ze jezeli faktycznie by bylo tak zle z tym tunczykiem to nie bylby dopuszczony do sprzedazy wa taki sposob co ? A conajmniej bylyby informacje na puszkach jak na szlugach.
Dzieki w kazdym razie, ze zwrociles na to moja uwage.
Przeniesc i ja moge ale Abyss w tym jest lepszy
A na shaku z Mcdonalda albo burgerze masz informacje, ze szkodzi?jest dopuszczony do sprzedazy tezm, tutaj chodzi o pieniadze, zarabianie kosztem Twojego zdrowia, pozniej lekarze, leki, opieka, lepiej miec wlasny rozum
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
Takimi prawami rzadzi sie swiat i to trzeba zaakceptowac. Tylko, ze jezeli chodzi o hamburgery itd to jest dosc naglosnione, ze to nie jest jedzenie zdrowe jezeli wcinasz je ciagle i kazdy o tym wie. Wiec jest to rodzaj informacji ogolnodostepnej pomimo braku napisu na pudelku prawda?
A patrzac na to nawet w ten sposob, ze 70kg osoba musialaby zjesc takich puszek 25 ja waze 100kg czyli ok. 40 % wiecej wiec moglbym zjesc powiedzmy 35 puszek / tydzien przy ich pomiarach. Zalozmy, ze co druga puszke ( mam pecha ) trafiam na tunczyka o dwa razy wiekszym stezeniu rteci a zjadam ich ok. 5 - 8 puszek tygodniowo to nadal jestem duzo ponizej limitu Racja?
Ale nie tylko tunczyka jesz prawda? mowisz o fastfoodah, ze to jest naglosnione ale 10 lat temu nie było! wiec kolei na tunczyka przyjdzie, to jest glosne w moim srodowisku na przyklad teraz. lepiej rzadzic sie swoimi prawami i pozostac zdrowym
Pozdrawiam
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
Nie tylko. Dlatego mowie, ze nawet przy pechowym podejsciu mam nadal zapas zeby zjesc inne bogate w rtec produkty
Podkresle jeszcze raz, ze jak najbardziej uwazam, ze masz racje, szczegolnie, iz moja wiedza i doswiadczenie w tym temacie nie rownaja sie Twojej. Ja tylko podchodze do tego tak - Jezeli mialbym sie przejmowac wszystkim co wkladam do geby i wszystkim co ma jakis zly wplyw to albo bym juz dawno zwariowal albo dawno zostal glonojadem. A nie sadze aby puszka tunczyka dziennie miala az taki zly wplyw. Mam nadzieje, ze nie przekonam sie na wlasnej skorze
A teraz czas na przerwe, wiec jade do domu zjesc mojego niezdrowego kurczaka, nafaszerowany niewiadomo czym ryz i mase zieleniny nafaszerowanej roznymi metalami
Panowie temat rteci w tunczyku jest znany od dawna i tez szczerze mowiac kiedys mnie to wystraszylo jak temat pojawil sie na innym forum, ale przeciez zyjemy w 21 wieku i nic nie jest tak do konca zdrowe, kury karmione sa sterydami, warzywa pryskane jakas chemia a tunczyk zawiera rtec. Ale co do wszystkiego sa jakies dopuszczalne normy i zadko kiedy sa przekraczane bo za to sa potezne kary. Moim zdaniem te informacje o tunczyku sa grubo przesadzone a do tego kazda norma ma jakis zapas i to nie jest tak ze jak zawartosc podchodzi juz pod granice normy to znaczy ze bedzie zabijac albo powodowac choroby.
Osobiscie przez ponad rok jadlem 2 puszki tunczyka dziennie, nie ja jeden z reszta i zyje, nie wyladowalem w szpitalu z objawami zatrucia i nawet nie czulem sie zle.
To ze mleko wyplukuje wapn z organizmu doroslego faceta tez juz dawno zostalo udowodnione badaniami a jednak dalej mleko nawet lekarze polecaja starszym osobom przy osteoporozie, tak to juz w dzisiejszych czasach jest ze badania badaniami a zycie zyciem.
_________________ 'Nie wystarczy urodzic sie czlowiekiem, trzeba jeszcze byc czlowiekiem'
Wiecie, ze to nie chodzi "ja to robilem rok i zyje", ludzie wachaja klej przez rok i zyja, chodzi o przyszlosc, to jaka bedzie jakosc Twojego zycia, nie mozna popadac w paranoje ale nie mozna tez zachowywac sie jak totalni ignoranci, mowiac ze tak juz jest w momencie, gdy mozna miec na to wplyw, wiec nie robcie ze mnie wariata, ok?:>
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
Tak naprawdę to czyste laboratoryjnie jedzenie bez rtęci i innych syfów jest tylko w suplementach. zobaczycie że za naszego życia jeszcze żywność tradycyjna nie będzie nadawała się do jedzenia,ze względu na zanieczyszczenia.Naukowcy dopracują posiłki zastępcze w enzymy i inne śladowe składniki,których obecnie brakuje.Tak będzie wyglądała przyszłość jedzenia.Nie mówię już o czasach gdy ludzie będą podróżować w kosmosie,gdzie ze względów oczywistych tradycyjne jedzenie nie wchodzi w grę.
Smutne ale prawdziwe. Juz mi slabo na mysl o tym, ze zamiast kotleta i nawet tego brazowego ryzu i swiezutkiego pomidorka i pelnego rteci tunczyka bede pil shake'a o smaku schabowego i kiszonej kapusty Jak nie cos gorszego...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum