Wiesz to oczywiscie zalezy jak go trenujesz, pamietaj, ze to tez jest miesien, ktory musi odpoczac i pracowac, wiec czestosc treningu jest zalezna od jego intensywnosci. Pamietaj, ze rzuch to nie tylko to co widzisz ale takze miesnie wewnetrzne brzucha, ktore trzymaja Ciebie w pionie i stabilizuja Twoj kregoslup, najlepsze efekty poza tym, podobno osiaga sie jak zaczynasz cwiczyc od dolnych partii brzucha, pozniej skosow i na koniec miesnia prostego, ludzie zwykle robia na odwrot, jak wszystko zreszta
Pozdrawiam
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
To co napisal Myszolap to prawda, najpierw dol potem skos a na koniec gora. Na tym bazuje wiele znanych treningow brzucha z ABSII na czele a to wszystko dlatego ze dol jest najciezej wyrobic potem skos a cegielki pod klatka sa najlatwiejsze do uzyskania. Tak wiec robienie brzucha w ten sposob to nic innego jak zasada priorytetu. Aczkolwiek sa od tego odstepstwa np. moja kochana a6w gdzie dol robi sie jako ostatnie cwiczenie tylko nalezy tu zaznaczyc ze a6w jest na rzezbe a treningi bazujace na tej zasadzie to glownie treningi na mase miesni brzucha.
Jesli zalezy Ci na plaskim brzuchu a nie na konkretnych wystajacych ceglach i nie uzywasz ciezarow a jedynie robisz spiecia, sklony, russian twist i inne to mozesz cwiczyc codziennie.
Jesli natomiast chcesz jak najbardziej zbudowac cegly na brzuchu i robisz go z konkretnym obciazeniem czy to na maszynie, czy to trzymajac za glowa 25kg krazek czy tez zawieszajac na nogach 15kg krazek i podciagajac je do klatki to brzuch jak kazdy inny miesien podrzebuje odpoczynku by zregenerowala sie uszkodzona tkanka miesniowa i to przy naprawde konkretnych treningach nawet 2 lub 3 dni odpoczynku.
_________________ 'Nie wystarczy urodzic sie czlowiekiem, trzeba jeszcze byc czlowiekiem'
jesli chodzi o a6w to udalo mi sie kiedys zaliczyc 12 dni ale niestety bolal mnie kregoslup wiec przestalam. nie wiem czy to kwestia zlej techniki wykonywania czy kregoslupa. jesli chodzi o cwiczenia ktore wykonuje, to zdecydowanie nie sa ona z obciazeniem i nie sa jakos bardzo meczace, ale za od tae bo mam juz zdecydowanie bradziej wyrobione skosne (niestety ). czyli chyba wezme sie w takim razie codziennie za dolne i srodkowe. nie zalezy mi na jakims super wyrzezbionym brzuchu. jeszcze mam z reszta na nim tluszczyk ( wlasnie na srodku ), wiec do tego kawal drogi, ale na razie wystarczy mi, ze nie bedzie odstawal.
dzieki za pomoc
justyna
Co do a6w to jezeli nie masz idealnej techniki, to na pewno bedzie Ciebie bolala szyja, tak uwazam.
Dlaczego martwisz sie, ze skosy wychodza? pogrubiona masz talie? ladnie to na pewno wyglada brzuch z pregami po bokach!!!
Jezeli chcesz zeby brzuch wygladal na plaski, cwicz prawidlowe oddychanie, pisalem o tym kiedys, najlatwiej to zobaczyc, jak polozysz sie na plecach, kolana zgięte, stopy plasko na ziemi, duuuzy wydech, potem wciagnij brzuch pod pepkiem i z takim brzuchem zacznij oddychac nosem wydychac ustami, plaski na dole prawda? teraz uzywasz odpowiednio przepony i tak sie wlasnie powinno prawidlowo oddychac, cwicz, zajmie czas ale potem bedzie to robic automatycznie, wyglada to o wiele atrakcyjniej i prawidlowo uzywasz sowjego ciala!
Pozdrawiam
_________________ Ortodoksyjnosc to niemyslenie, brak potrzeby myslenia, ortodoksyjnosc to nieswiadomosc
poniewaz w poniedzialek zaczynam brac hydroxycut hardcore, opracowalam sobie nowa diete: bialko 2g, tluszcze 1g, weglowodany 2g.dzienna ilosc kalori to 1200-1300. przy okazji okazalo sie, ze chyba jadlam za malo, bo z programu do ukladania diet, z ktorego skorzystalam, wyszlo mi ze czasami zjadam nie cale 800 kcal! efekt jest taki, za mam napady glodu :-( . zastanawiam sie tylko, czy teraz nie za duzo tych kalorii, ale tyle mi wyszlo, zeby utrzymac na odpowiednim poziomie wszystkie skladniki.
do tego mam zamiar przejsc do treningu zaawansowanego tae-bo. w sobote moze zrobie sobie mala probke, na razie obejrzalam caly trening i chyba bedzie ciezko...
jesli chodzi o obciazenie z jakim bede cwiczyla miesnie grzbietu, ramion i klatki piersiowej, to 2 kg. pewnie Was,panowie smieszy ta waga, ale dla mnie to na prawde duuuzy przeskok z 1 kg . teraz juz daje rade, ale na poczatku niezle sie musialam napocic zeby wykonac wszystkie cwiczenia.
prosze o opinie czy ta moja dieta bedzie miala jakis sens...
pozdrawiam
justyna
Ciezar jest malo istotny,tylko tetno Twoje na jakim robisz trening.Wiec to że ćwiczysz z 2 kg. ale robiąc krótkie przerwy utrzymujesz wysoki tentno jest wazniejsze niz ćwiczenie np. z 5 kg i przerwy dluzsze.A 1300 cal to na pewno nie za dużo,za to 800 to zdecydowanie za mało
Co do a6w to jezeli nie masz idealnej techniki, to na pewno bedzie Ciebie bolala szyja, tak uwazam.
Dobrze uwarzasz a ja powiem nawet wiecej, nawet jak masz idelana technike to bedzie cie bolala szyja bo jesli nie cwiczysz szyii to nie jest ona przyzwyczajona do napinania i naciagania. Ale przyznajmy szczerze ze malo kto to robi, na zadnej silowni nie widzialem typowej opaski z obciazeniem do cwiczenia szyii ani ujetej szyii w planach treningowych a troche ich juz przegladalem, sam z reszta tez tylko pare razy robilem szyje prowizowyczna opaska i obciazeniem i dalem se siana. Wydaje mi sie ze typowe cwiczenie szyii to jest dla zawodowcow, tacy jak my robia sztrugsy i napinaja szyje wyciskajac i to wystarcza.
A na ten bol szyii jest sposob, w cw 1 i 2 trzymaj rece nie za glowa a przy skrobniach nie lapiac glowy, latwiej przyjdzie Ci ciagniecie gory miesniami brzucha a nie lapami za glowe. Sam caly czas robie z rekami prz skroniach a nie za szyja, przyzwyczailem sie tak jako poczatkujacy i tak juz zostalo na wieki.
_________________ 'Nie wystarczy urodzic sie czlowiekiem, trzeba jeszcze byc czlowiekiem'
mam zamiar przejsc do treningu zaawansowanego tae-bo.
Fajna sprawa, zapisalem sie kiedys na to w klubie we Wroclawiu ale nie bylo dostatecznie duzo chetnych wiec nie wypalilo.
justynucha napisał/a:
2 kg. pewnie Was,panowie smieszy ta waga,
Mnie nie smieszy bo biegalem trzymajac hantelki 2-4kg w lapach. Jak ktos bedzie smial to powiedz mu zeby sprobowal przebiec 6km na biezni trzymajac ciezkarki 2kg w rekach to zobaczy ze to nie takie proste i nie ma wiekszego znaczenia czy na barki wyciskasz 30 czy 90kg, jak konkretnie bobiegasz z ciezarkiem 2kg to bicepsy, barki i przedramiona i tak bola jak cholera.
_________________ 'Nie wystarczy urodzic sie czlowiekiem, trzeba jeszcze byc czlowiekiem'
dzieki za odpowiedzi. kurcze moze zaczne jeszcze raz ta a6w...
ale mam znowu pytanie. jakos tak mam, ze moje miesnie 'kaptura', nie wiem jak sie to nazywa normalnie, ale taka nazwe znam bardzo, ze tak powiem, mi odstaja. jest na nich troszke tluszczu ale czuje tam tez miesien, i nie podoba mi sie to zbytnio, czy moge sie tego jakos pozbyc? rozciagnac ten miesien? jestem niska i wygladam na jeszcze mniejsza przez to ( moim zadniem oczywiscie )
pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum